niedziela, 4 maja 2014

Astor, STIMULONG Eyeliner .

Cześć ! :) Dzisiaj przygotowałam dla Was post na temat malowania oczu za pomocą eyelinera. Na myśli mam akurat Astor STIMULONG Eyeliner, którego obecnie używam :) Jego precyzyjna końcówka umożliwia nam rysowanie linii o takiej grubości jakiej tylko sobie zapragniemy. Poza tym jego czerń i długotrwały kolor poprawia kontur naszych oczu. Należy on do wydajnych eyelinerów. Minusem może być jego konsystencja, która jest zbyt płynna i podczas używania trzeba go podwójnie nałożyć by całkowicie pokryć wszystkie prześwity. Kolejnym jest jego cena, która dochodzi prawie do 30 zł.. a zdajemy sobie sprawę, że możemy dostać tańszy i również będziemy zadowolone - kwestia trafienia na ten odpowiedni. Schnie w miarę szybko, czy się kruszy? nie zauważyłam, choć pewnie z czasem będę mogła się tego spodziewać :D


Ogólnie mówiąc to dobrze wiemy jakie trudności sprawia nam zrobienie kreski, a już w szczególności tym początkującym kobietkom :) Sama do niedawna spędzałam dużo czasu przy podkreśleniu jednego oka, a co dopiero drugiego. Praktyka czyni mistrza - zdecydowanie.. więc jeśli macie zamiar nie rozstawać się z eyelinerem to niedługo na pewno każda z Was uzyska pożądany efekt i w dodatku nie stracicie przy tym już tyle czasu :)

Kilka wskazówek: 
1. Zacznij rysować kreskę od wewnętrznego kącika oka ku zewnętrznemu.
2. Staraj się by linia była wyraźna i przede wszystkim jednolita.
3. Jeśli chcesz uzyskać efekt zaokrąglenia i powiększenia wystarczy, że zakończysz linię w kąciku oka.
4. Jeżeli wydłużysz kreskę i przeciągniesz ją na zewnątrz lub ku górze uzyskasz bardziej szykowny efekt.
5. Aby złagodzić efekt przetrzyj brzegi kreski bawełnianym płatkiem.

Poniżej możecie zobaczyć kreski wykonane przeze mnie. Nie należą one do perfekcyjnych jednak zwykle pocieszam się, że mogło być gorzej :D


Kształt kreski to w sumie tylko i wyłącznie moje widzi mi się :D czasem akurat wole bardziej wydłużone i skierowane ku górze :) 
Hmm.. a Wy lubicie malować swoje oczy eyelinerem czy raczej nie? :)

38 komentarzy:

  1. No 30 zł to dość dużo. Ja mam eyeliner za o chyba 7 zł(?) i też jest dobry. CO prawda nie używam go już, ale był czas, że miałam szał na kreski jednak jak zobaczyłam ile trzeba spędzić czasu, żeby to ładnie wyszło zrezygnowałam. :o ;)

    Pozdrawiam, http://poburzywyjdzieslonce.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No więc właśnie, nie zawsze drogie oznacza lepsze :)

      Usuń
  2. Ja lubię używać eyelinera : )
    Bardzo ładnie zrobione kreski .

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie śliczne kreski, ja nie umiem narysować na obu oczach takich samych ;_;

    Obserwujemy? Mój blog <-- KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja również miałam z tym problem, ale wprawiłam się :)

      Usuń
  4. Ciekawy post :) Zaczytałam się ;)
    Zapraszam także na mojego bloga. Może akurat Ci się spodoba. Może ZAOBSERWUJESZ ? ( na pewno się odwdzięczę )
    key-tina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jeszcze się nie maluje, jestem za "mała" :) Ale Twoje kreski śliczne, ładny kształt.

    sophie-soophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog i super wpis ! Może obserwacja za obserwacje ? Jak tak to zacznij i napisz mi w komentarzu , a ja zrobię to samo ! Całuski <3
    Mój blog : http://polakate.blogspot.com/ *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne porady:) Ja polecam tez zelowe eylinery nie rozmazuja sie w ogole!:)
    xx
    ankagrzanka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kocham malować oczy eylinerem :)
    zapraszam :)
    http://kasiix-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ Ty masz piękne oczyska !! <3

    Obserwuję i liczę na rewanż !:*

    OdpowiedzUsuń
  10. jejj, chciałabym tak perfekcyjną kreskę malować. Ja niestety linera nie używam, mam zbyt ciemną oprawę oczu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej kresce do perfekcyjnej to jeszcze daleko :)

      Usuń
  11. Dla mnie eyeliner to podstawa makijażu. :)
    Masz śliczne oczy!

    alexshia-a.blogspot.com | pozdrawiam xx

    OdpowiedzUsuń
  12. Według mnie masz idealne kreski, sama chciałabym sobie takie malować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tylko czasami go używam :D wolę mocną czarną kredkę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, czemu by nie :) kredka to również jakiś sposób :D

      Usuń
  14. Kreski są śliczne *w*

    http://cytruskowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nic tylko zaopatrzyć się w rossmanie czy hebe i zaoszczedzić połowe pieniędzy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne kreseczki-u mnie średnio to wychodzi... ;)
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja lubię, ale przed szkołą nie mam na to czasu ;D


    zapraszam na rozdanie z SammyDress :) http://dulcescrujientes.blogspot.com/2014/05/77-wygraj-bon-na-zakupy-w-sklepie.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Rzadko - najczęściej używam cieni.

    OdpowiedzUsuń