wtorek, 25 listopada 2014

Heat Gray Skirt .

Witajcie ! Dzisiejszy wpis miał mieć zupełnie inną tematykę, ale z powodów zdrowotnych nie dałam rady zrobić potrzebnych do niego zdjęć. Niestety ostatnio odnowił się okropny ból kręgosłupa, podobny do tego, który towarzyszył mi tuż po upadku ze schodów. 
Jednak spokojnie, wszystko w swoim czasie - przynajmniej częściej mnie tutaj spotkacie :) 

Teraz do rzeczy.. niedawno jedna z dziewczyn napisała mi, że mam piękną sukienkę. 
 Postanowiłam więc po czasie przyjrzeć się temu zestawieniu i rzeczywiście wcale jej się nie dziwię, że tak właśnie pomyślała. Uwierzcie jednak, że to nic innego jak szara spódnica w połączeniu z białym koronkowym body. Wydaje mi się, że zmylić mógł ją ten biały paseczek na dole. 
Hmm.. też dałyście się złapać? :D


Spódnica kupiona była na portalu Vinted (jeśli posiadacie tam konto, to piszcie w komentarzach - chętnie zajrzę) Wykonana jest z grubego materiału, a więc co za tym idzie jest ona również dosyć ciepła i nadaje się akurat na obecną jesień jak i zbliżającą się zimę. Ubrałam do niej koronkowe body, które tak samo jak i na rękawach jest prześwitujące na plecach aż do samego dołu. Buty, że tak powiem są tutaj z przypadku, ponieważ założyłabym zupełnie inne. Jednak to nie o nich tutaj mowa.

Prawda, że ładnie się układa ta spódnica? :)


czwartek, 20 listopada 2014

Chiffon Lace Skater Dress .

Witajcie ! Strasznie się stęskniłam za blogiem i za moimi czytelnikami, bez których nie byłoby kompletnie żadnej przyjemności pisania tutaj czegokolwiek :) Uwielbiam mieć z Wami ten kontakt jak i również to, że angażujecie się w dyskusje na przeróżne tematy.

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jedną z sukienek, którą zamówiłam jakiś czas temu z myślą o imprezie osiemnastkowej kuzyna mojego chłopaka (wolałam zaznaczyć by nikt czasem nie pomyślał, że chodziło mi tu o moją - choć w tym wypadku byłoby to akurat miłe :D) No cóż, niestety ja już dawno mam to za sobą. Niestety? Zgadza się.. ponieważ czas ucieka później w ekspresowym tempie.
Z racji, że bardzo lubię szperać po stronach internetowych w poszukiwaniu ciuchów natrafiłam na internetowy raj - mam tu na myśli Nelly. Po chwili przeglądania zaczęłam zachwycać się asortymentem tego sklepu - pomimo niektórych, wygórowanych tam cen. Jednak to już odrębna kwestia, gdyż można uprzednio zaznaczyć do ilu złotych chcemy coś znaleźć. Następnym plusem jest możliwość obejrzenia krótkiego filmiku widząc przy tym jak dana rzecz prezentuję się na osobie. Dostawa odbywa się w ciągu 3-5 dni roboczych. Zaglądajcie więc śmiało, polecam ten sklep z czystym sumieniem :) 

Teraz czas na kilka zdjęć, które zobrazują Wam sukienkę o której jest mowa w tym wpisie: 



Sukienka ta ozdobiona jest koronką oraz ma kawałek transparentnej (prześwitującej) góry nad biustem jak i całe plecy więc nie obyłoby się tutaj bez stanika samonośnego, który miał u mnie swój debiut i sprawdził się rewelacyjnie. 
Ponadto jej dół pięknie wiruje w tańcu :) 


Zdecydowanie mogę przyznać, że zakup się udał. Co o niej myślicie? 

środa, 1 października 2014

Biżuteryjne szaleństwo .

Wyraziste dodatki nawet ze zwykłego ubrania stworzą szałową kreację. Zdajemy sobie sprawę, że już za kilka miesięcy zacznie się sezon studniówek i niektóre z nas na pewno będą chciały zaopatrzyć się w coś co sprawi, że nawet najskromniejsza sukienka zyska na eleganckim, niepowtarzalnym wyglądzie. Dobrze wiemy, że nie tylko studniówka może być taką okazją - również różnego rodzaju wesela, osiemnastki, czy nawet zwykły wypad do klubu. Sprawdźmy więc, która z najmodniejszych w tym sezonie biżuterii będzie idealnie do nas pasowała. Później pozostanie tylko kwestia własnej interpretacji i dopasowania dodatków do naszego stroju. Usiądźcie więc wygodnie i przejdźcie do kolejnej części postu, jeśli jesteście zainteresowane moimi propozycjami. 


Łańcuch znany z wersji mini doczekał się swojego powiększenia. Występuje teraz w formie dużego splotu jak i kilku mniejszych. Naszyjniki o symetrycznych kształtach, które odpowiednie będą zarówno do wieczorowych, jak i dziennych kreacji. Łańcuchy w srebrnym kolorze odmłodzą i rozświetlą skórę, a te w złotym dodadzą szyku i elegancji.

NEFRYT - 4.79 zł

NEFRYT - 12.90 zł

KATHERINE - 9.90 zł

NEFRYT - 9.90 zł

Perły w różnych kolorach czy rozmiarach, na łańcuchu i z metalem. Proste, wyraziste, eleganckie i rzucające się w oczy perłowe akcenty. Nowoczesne wydanie w przeciwieństwie do klasycznego sznura babcinych pereł, które można nosić niezależnie od pory dnia, wieku i typu urody.

ILOKO - 20.90 zł

KATHERINE - 9.50 zł

ILOKO - 32.90 zł

ILOKO - 25.52 zł

Połyskujące, matowe kwiaty oczywiście w rozmiarze XXL to obiekt pożądania niejednej z nas. Trudno się temu dziwić, ponieważ takie naszyjniki przyciągają spojrzenia swoimi przeróżnymi kształtami i kolorami. Świetnie wyglądają zarówno przy jasnych jak i ciemnych kreacjach.

KATHERINE - 12.50 zł

ILOKO - 33.90 zł

KATHERINE - 9.90 zł

ILOKO - 27.92 zł

Oczywiście do biżuterii zaliczają się również bransoletki, kolczyki.. Całą resztę jak i więcej propozycji naszyjników znajdziecie w trzech przedstawionych przeze mnie stronach internetowych z biżuterią sztuczną. Wystarczy, że klikniecie w dowolną nazwę pod zdjęciem :)

Macie swoje typy? Ja muszę przyznać, że nie mogę oczu oderwać od tych wszystkich cudności !

środa, 20 sierpnia 2014

Nowy sezon - nowa garderoba? Nie tym razem !

Dobra wiadomość dla tych bardziej przywiązujących uwagę do trendów obowiązujących w modzie jak i tych mniej tym zainteresowanych. Nie musisz już wymieniać swojej garderoby ze względu na zbliżające się pory roku. Dlaczego? Ponieważ wiosenno - letnie ubrania możemy śmiało wykorzystać nawet na zbliżający się sezon jesień - zima 2014/2015 ! Cały sekret tkwi w stylizacji i chociaż motywy są podobne to całkowicie inaczej dobieramy do nich dodatki. 
Poniżej kilka z nich:

1. KRATA - Tradycyjny wzór szkocki bez problemu odnalazł się w klasyce. Nie jest ona już domeną ubrań i trafia również na akcesoria. Szczególnie dobrze wygląda na płaszczach czy prostych spódniczkach.

House - od lewej: 79.99 zł ; 79.99 zł ; 79.99 zł ; 39.99 zł

2. SKÓRA - Nie jest ona już zarezerwowana tylko na wieczór. 
W eleganckiej czerni nosimy ją na co dzień. Ciężkiej skórzanej kurtce lekkości doda przezroczysta koszula. 

Od lewej: Mohito - 169.99 zł ; Cropp - 99.90 zł ; Sinsay - 39.99 zł ; Sinsay - 59.99 zł

3. KHAKI - Typowo militarny kolor, który nigdy nie był tak kobiecy. Teraz staje się taki za pomocą świetnie eksponujących talię kroi. Możemy ją dodatkowo podkreślić paskiem - oczywiście w przypadku sukienek.

Od lewej: H&M - 149.90 zł ; H&M - 39.90 zł ; etorba.pl - 99.00 zł ; C&A - 64.90 zł

4. ETNO - Styl dla osób, które chcą wyglądać oryginalnie i efektownie. Daje on duże pole do modowych eksperymentów. Ubrania z elementami tego stylu trafiły również do jesiennego repertuaru. 
Letnia sukienka maxi mile widziana - wystarczy, że ocieplisz ją kożuchem.

Od lewej: Allegro - 169.99 zł ; Top secret - 39.99 zł ; Cropp - 19.90 zł ; Pull&Bear - 69.90 zł

5. FRĘDZLE - Noś je solo na sukienkach albo łącz z bluzkami o graficznym wzorze. Torby worki oraz botki w kowbojskim stylu wyluzują każdą stylizacje. 

Od lewej: Bershka - 49.90 zł ; H&M - 99.90 zł ; Bershka - 49.90 zł ; Pull&Bear - 79.90 zł

6. KWIATY - Na przekór porze roku noś kwieciste nadruki na sukienkach jak i luźnych spodniach. Wzory ciemne noś pod spodem, a jasne na wierzchu - w ten sposób się wyszczuplisz.

Od lewej: Pull&Bear - 29.90 zł ; Preska - 94.99 zł ; Pull&Bear - 44.90 zł ; Fleq - 39.00 zł

 7. PASTELE - Dla osłody jesiennych stylizacji trochę różu, błękitu czy pistacji - od wyboru do koloru. Nawet dodatki nie znają umiaru - torebki czy naszyjniki.

Od lewej: Bershka - 69.90 zł ; Fleq - 129.00 zł ; Deezee - 99.00 zł ; Deezee - 99.00 zł

Jaki trend jest przez Was najbardziej lubiany i pożądany? :)
Czy któreś z zaproponowanych przeze mnie ubrań wpadło Wam w oko? :)



sobota, 2 sierpnia 2014

Ach ! jak przyjemnie .

Powraca do nas ciepełko :) Super ! Według mnie nie ma nic lepszego niż otulające promienie słońca :) Wtedy automatycznie dostaję zastrzyk pozytywnej energii - ciężko usiedzieć mi w miejscu, a co najlepsze robię się strasznie gadatliwa :D Przekonała się o tym moja mama, która towarzyszyła mi siedząc na tarasie podczas mojego dzisiejszego opalania :) W związku z tym musiała mnie ona co chwilę upominać, bo strasznie się kręciłam. Uwierzcie, że czasem sama siebie nie poznaję, naprawdę :D 
Muszę przyznać, że trochę mnie to słoneczko chwyciło. Dodatkową mobilizacją do bezczynnego wylegiwania się była świadomość, że nie mogę być aż takim bladziochem - w końcu to wakacje ! :)
Obserwując inne dziewczyny zaczęło być mi żal, że podczas mojego wyjazdu nie miałam takiej możliwości. Jednak z drugiej strony to dobrze, teraz przecież też mogę to nadrobić. Po co miałam wiecznie wylegiwać się na słońcu i nie korzystać z wyjazdu w bardziej intensywny sposób? 
Hmm.. no też właśnie - zostawiam Was z kilkoma fotkami :)



A Wy lubicie się opalać? 
Buziaki ! :*

wtorek, 29 lipca 2014

Wyższa bez szpilek? Jasne !


Martwisz się, że masz zaledwie 160 cm albo kilka centymetrów ponad? Niepotrzebnie ! Sama mam tylko 164 cm :) Jednak zamiast skupiać się na tym - zamień swój wzrost w atut. Nie masz powodów do rozpaczania, gdyż masz więcej możliwości niż wyższe dziewczyny.. Szpilki to nie jedyny sposób na to, żeby sprawiać wrażenie wyższej. 
Daj więc odpocząć swoim stopom, a wysokie obcasy pozostaw na okazje, które ich wymagają :)


1. Do płaskich butów wybieraj obcisłe spodnie i spódniczki przed kolano. Te zakrywające kolano optycznie nas skracają.

2. Bez zażenowania przeszukuj działy dziecięce. Nie dosyć, że ubrania będą wreszcie pasowały, to w dodatku kupisz je za niższą cenę. Szanse, że zobaczysz kogoś ubranego w to samo maleją niemal do zera.

3. Płaskie buty i sandałki, które odsłaniają dużo ciała (szczególnie te w beżowych odcieniach) optycznie wydłużają nogi - nie podkreślają odcięcia w kostce.

4. Zainwestuj w spodnie lub spódnicę z wysokim stanem oraz górę odsłaniającą niewielki fragment ciała. Nic tak nie podkreśla talii i pupy jak one ! :)

5. Wybieraj szerokie botki tuż za kostkę. Im więcej nogi pokazujesz, tym lepiej. Pamiętaj jednak, że do takich butów musisz mieć wąskie spodnie. 

6. Możesz być pewna, że to co na innych jest dłuższą bluzką będzie dla ciebie mini sukienką. Korzystaj więc z tej okazji, gdyż tradycyjne mini mogą sięgać do kolan :)

7. Drobne łańcuszki będą idealne. Podobnie w przypadku pierścionków i bransoletek - wybieraj te mniejsze i twórz własne zestawienia.


Masz jeszcze jakieś wątpliwości? - Ja nie :) Po co nieustannie katować się chodząc w wysokich obcasach.. Od teraz zapamiętaj sobie jedno - małe jest piękne ! :) i krocz dumnie, będąc nawet w płaskich butach :)

środa, 9 lipca 2014

Summertime

Wróciłaaaam :) niby to tylko kilka dni - jednak szkoda, że tak szybko minęły..
Pomimo mojego lęku do wody i tak było świetnie :D jezioro, dobre towarzystwo.. to robi swoje :) Muszę przyznać, że potrzebowałam takiej odskoczni od codzienności - bez zastanowienia chętnie wróciłabym tam znowu ! :)


Jakby nie patrząc ostatnio pogoda nas coraz bardziej rozpieszcza.. jednak jak na marudę przystało mogłabym dodać, że zbyt przesadnie :D Kto lubi topić się w słońcu? Uwierzcie, że nawet uwielbiane przeze mnie słoneczko powoli zaczyna dawać mi się we znaki.. :) zauważyłam, że w tej kwestii nigdy nie można mi dogodzić, no cóż.. wygląda na to, że ten typ tak ma :D

Po raz kolejny za często mnie tutaj nie ma.. Pewnie nasuwa wam się pytanie dlaczego? 
Głównym powodem jest moje okropne LENISTWO.. wolę również ten czas przeznaczyć na wyjścia ze znajomymi :) Częściej możecie mnie zaobserwować na photoblogu :) gdzie nie oszukujmy się, ale szybciej jest mi dodać zdjęcie nie robiąc wpisu niż za wszelką cenę coś bezsensownie tutaj nabazgrać :) Krótko mówiąc: żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce :D


Pozdrawiam, do następnego ! :*


niedziela, 22 czerwca 2014

A lazy day .

Witajcie ! Muszę przyznać, że ostatnimi czasy jestem nie do życia.. wiecznie czuję się zmęczona, a to dokucza mi ból głowy.. Dzisiaj mamy niedzielę, która pewnie zwykle każdemu kojarzy się z nudą. Niestety u mnie nawet dni powszednie zaczęły przybierać taką postać. Ta totalna monotonia zaczyna mnie niszczyć :/ Przykre to ze względu na obecne już wakacje, gdzie na samą myśl o beztroskich chwilach nie powinno brakować mi energii. Przynajmniej zawsze tak miałam.. 
Eee.. wygląda na to, że marudzenie mi chyba najlepiej wychodzi :)

Jednak jak się tutaj ruszyć z domu, gdy przez połowę dnia towarzyszy nam tylko deszcz? 
Hmm, a no właśnie..
Czekam więc na przyzwoitą pogodę, a już w szczególności na zbliżający się kilkudniowy wyjazd. Mam nadzieję, że odmieni on moje nastawienie i znacznie poprawi samopoczucie. Chociaż co do tego to nie mam wątpliwości, bo nie ma dla mnie nic lepszego niż odpoczynek przy ukochanej osobie :) a przecież już sama jego obecność pozytywnie na mnie wpływa :)

Teraz pozostaje mi rozłożyć się na łóżku i chwycić za gazetkę :) 


Co tam u Was, macie podobnie? Mam nadzieję, że nie :)
Jakieś plany na wakacje? Śmiało, pochwalcie się :)

Trzymajcie się ciepło! :*

niedziela, 8 czerwca 2014

Sandały idealne? letnie propozycje .

Piękny weekend, pogoda nas wręcz rozpieszcza :) Pozostaje tylko rozłożyć się na słoneczku, ale oczywiście z umiarem :) nie ma nic gorszego niż nadmierne, bezmyślne opalanie..

Przygotowałam dla Was tym razem kilka propozycji płaskich sandałów na te przyjemne, ciepłe dni. Zwróćcie jednak uwagę, że są one w podobnym stylu :) Dlaczego? ponieważ w tym sezonie najbardziej przypadły mi one do gustu :) Uwierzcie.. nic mnie tak nie drażni jak fakt, że niektóre buty wyglądają świetnie tylko na obrazku czy sklepowej półce - po przymierzeniu efekt jest wręcz odwrotny. Najważniejsze jest byśmy dobrze się w nich czuły oraz przede wszystkim żeby były dla nas wygodne. Po co męczyć się chodząc w nich tylko ze względu na ich wygląd? myślę, że to bezsensu.. w szczególności, gdy przy takiej temperaturze łatwo o jakiekolwiek odparzenia, otarcia.. :)

1. Bershka, 69.90 PLN

2. bonprix, 59.99 PLN

3. DeeZee, 49.00 PLN

Szczerze mówiąc to nie przepadam za płaskimi sandałami. Kiedy wreszcie się na jakieś zdecyduje to najpierw muszę nieźle pomarudzić :D Postawiłam na nr 1, a jaki jest Twój typ? :)


piątek, 30 maja 2014

MIYO mini drops .

Muszę przyznać, że sama jestem zaskoczona jak ten czas szybko ucieka. Ostatnie dni maja, a ja przychodzę do Was dopiero z 3 wpisem w tym miesiącu :( pochłonięta codziennością, ostatnio także zaliczeniami przed zakończeniem semestru nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy. Ubolewam nad tym, ponieważ lubię mieć kontakt z moimi czytelnikami :) Z racji tego w każdy możliwy sposób staram się tu zaglądać i jestem pełna nadziei, że wkrótce zdarzać się to będzie o wiele częściej :) Podwójnie mi miło, gdy czytam jak wyczekujecie kolejnego wpisu. Chciałabym Wam również bardzo podziękować za tak wielką liczbę odwiedzających jak i obserwujących mojego bloga. Od kiedy tutaj jestem ta liczba ciągle wzrasta, a na mojej twarzy pojawia się wtedy jeszcze większy uśmiech. Zdaje sobie przecież sprawę, że nie ma mnie zbyt często, jednak Wy mimo to się tutaj pojawiacie :) 

Dzisiaj kolejna porcja lakierów do paznokci, które jak dla mnie są wręcz idealne na te coraz częściej pojawiające się słoneczne dni :) Poza tym chciałabym zaznaczyć, że jestem otwarta na kolorowe odcienie i mam maleńką obsesję na ich punkcie :D 
Tym razem chciałabym pokazać dwa z nich: Mint oraz Lollipop choć dziwię się, że nie zgarnęłam ich o wiele więcej. Uwierzcie mi, że naprawdę można się nieźle zaopatrzyć poprzez szeroki wybór kolorystyczny i w dodatku przy tak niskiej cenie :) Waha się ona od 2.99 zł do niecałych 5 zł w zależności od promocji. Ich konsystencja jest płynna i dosyć długo taka pozostaje.. u mnie wręcz do wyczerpania buteleczki ze względu na to, że nauczyłam się trzymać je w lodówce przez co w ogóle nie gęstnieją :) Plus też za niewielką pojemność, co sprawia, że zdążę je zużyć nim mi się znudzą :D Dochodzi do tego również szybkie schnięcie :) Minusem jednak może być ich dostępność.. nie każda z Was pewnie ma możliwość kupienia ich. W zależności od odcienia niektóre kryją za pierwszym razem, a niektóre potrzebują drugiej warstwy. Ja osobiście mogłabym je polecić każdej z Was, jestem z nich zadowolona i tylko czekam aż wynajdę kolejne soczyste, optymistyczne kolory :D Hmm.. tylko spójrzcie czy nie robi się Wam cieplej na ich widok? Ojj.. mi zdecydowanie tak ! :)


Pozdrawiam, do następnego ! :*

sobota, 17 maja 2014

Lovely NUDE nail polish .

Witajcie :)
Myślę, że na początek tego wpisu należą Wam się małe wyjaśnienia z powodu mojej sporej nieobecności tutaj. Przyczyną jest głównie brak czasu by tutaj zajrzeć, szara rzeczywistość daje się we znaki, poza tym pogoda nie sprzyja niczemu. No, ale cóż.. może się to zmieni - bądźmy dobrej myśli :) 

Czas zaprezentować lakier do paznokci, którego nie mogłoby zabraknąć w mojej kolekcji. Słabość do tego koloru bierze się pewnie stąd, że uwielbiam jasne odcienie :) Od kiedy po raz pierwszy go dostrzegłam to natychmiastowo skradł on moje serce. Czytając recenzję na innych blogach dostrzegłam, że sporo dziewcząt nie jest z niego zadowolona. Staram się jednak nie kierować zbyt dosłownie opinią innych, gdyż wolę sama sprawdzić i się przekonać czy coś jest warte mojej uwagi na dłużej :) Mogłabym też śmiało stwierdzić, że lakier lakierowi równy nie jest. Jedne momentalnie odpryskują, szybko gęstnieją. Ze względu na to, że nie pierwszy raz jest on w moim posiadaniu to mogłam to bez problemu zauważyć.

Lakiery z serii NUDE, które posiadają 5 różnych odcieni są dostępne w Rossmannie za niecałe 6 złotych, a ich pojemność to 8 ml. 
Jego pędzelek jest dosyć szeroki - więc jak dla mnie wygodny. Niestety jedna warstwa nie pokryję dokładnie płytki naszego paznokcia, ale za to druga już bez problemu. Lakier ten schnie stosunkowo względnie, czasem tworzy bąbelki.. dla mnie to jednak żaden problem - jestem w stanie sobie z tym poradzić :) 

Poniżej efekt na moich paznokciach:


Podsumowując mimo wszystko i tak zawsze do niego wracam, a po skończeniu buteleczki będąc na zakupach i tak ląduję on w moim koszyku :D a Wy macie jakieś swoje ulubione nudziaki? :)

niedziela, 4 maja 2014

Astor, STIMULONG Eyeliner .

Cześć ! :) Dzisiaj przygotowałam dla Was post na temat malowania oczu za pomocą eyelinera. Na myśli mam akurat Astor STIMULONG Eyeliner, którego obecnie używam :) Jego precyzyjna końcówka umożliwia nam rysowanie linii o takiej grubości jakiej tylko sobie zapragniemy. Poza tym jego czerń i długotrwały kolor poprawia kontur naszych oczu. Należy on do wydajnych eyelinerów. Minusem może być jego konsystencja, która jest zbyt płynna i podczas używania trzeba go podwójnie nałożyć by całkowicie pokryć wszystkie prześwity. Kolejnym jest jego cena, która dochodzi prawie do 30 zł.. a zdajemy sobie sprawę, że możemy dostać tańszy i również będziemy zadowolone - kwestia trafienia na ten odpowiedni. Schnie w miarę szybko, czy się kruszy? nie zauważyłam, choć pewnie z czasem będę mogła się tego spodziewać :D


Ogólnie mówiąc to dobrze wiemy jakie trudności sprawia nam zrobienie kreski, a już w szczególności tym początkującym kobietkom :) Sama do niedawna spędzałam dużo czasu przy podkreśleniu jednego oka, a co dopiero drugiego. Praktyka czyni mistrza - zdecydowanie.. więc jeśli macie zamiar nie rozstawać się z eyelinerem to niedługo na pewno każda z Was uzyska pożądany efekt i w dodatku nie stracicie przy tym już tyle czasu :)

Kilka wskazówek: 
1. Zacznij rysować kreskę od wewnętrznego kącika oka ku zewnętrznemu.
2. Staraj się by linia była wyraźna i przede wszystkim jednolita.
3. Jeśli chcesz uzyskać efekt zaokrąglenia i powiększenia wystarczy, że zakończysz linię w kąciku oka.
4. Jeżeli wydłużysz kreskę i przeciągniesz ją na zewnątrz lub ku górze uzyskasz bardziej szykowny efekt.
5. Aby złagodzić efekt przetrzyj brzegi kreski bawełnianym płatkiem.

Poniżej możecie zobaczyć kreski wykonane przeze mnie. Nie należą one do perfekcyjnych jednak zwykle pocieszam się, że mogło być gorzej :D


Kształt kreski to w sumie tylko i wyłącznie moje widzi mi się :D czasem akurat wole bardziej wydłużone i skierowane ku górze :) 
Hmm.. a Wy lubicie malować swoje oczy eyelinerem czy raczej nie? :)

środa, 30 kwietnia 2014

Goodbye April, Hello May.

Witajcie ! :) Czas na ostatni - kwietniowy post. Nie, nie spokojnie.. wcale nie mam na myśli ucieczki stąd :) Od jutra rozpoczynamy przecież kolejny miesiąc. Ach ! już maj :) hmm.. a co za tym idzie - majówkowe szaleństwo :) Macie jakieś plany na ten długi weekend? Czy może wolicie spędzić ten czas odpoczywając w domu? :) 

Dzisiaj przygotowałam dla Was kolejną porcję zdjęć. Jednak tym razem robionych przeze mnie :) podczas towarzyszyło nam wspaniałe słoneczko, które mogłoby już pozostać :)

Modelowała: Dominika :)